Wiadomości

Jak bezpieczne są sklepowe „smakołyki” dla psów — i czy można ufać informacjom na opakowaniu?

Przysmaki dla psów od dawna stanowią stały element diety wielu zwierząt domowych. Asortyment dostępny w sklepach zoologicznych nieustannie się poszerza, a producenci coraz częściej podkreślają „naturalność” produktów oraz ich prosty skład. Tworzy to wśród opiekunów poczucie bezpieczeństwa, w wyniku czego informacje zamieszczone na opakowaniach nie zawsze są analizowane z należytą uwagą.

Pojawia się jednak uzasadnione pytanie: czy takie przysmaki są rzeczywiście bezpieczne dla psów? Wyniki niedawnego niezależnego badania przeprowadzonego w Niemczech pokazują, że nie zawsze tak jest.
Badanie zostało wykonane przez Stiftung Warentest — niemiecką organizację non profit zajmującą się ochroną praw konsumentów. Eksperci przebadali 20 popularnych naturalnych przysmaków do żucia, sprzedawanych w dużych sieciach zoologicznych oraz na platformach internetowych, m.in. w Fressnapf, Das Futterhaus i Zooplus, a także produkty marki Vitakraft oraz marki własne sieci handlowej Edeka.

W testach uwzględniono przysmaki z serc kurczaka, uszu króliczych, flaków wołowych, skóry głowy bydła oraz uszu wieprzowych. Wszystkie produkty były reklamowane jako naturalne, jednoskładnikowe i odpowiednie do regularnego podawania. Zgodnie z wynikami badania jedynie dwa produkty uznano za odpowiednie dla psów wszystkich wielkości. Ponad połowa próbek nie spełniła kryteriów testu, natomiast pozostałe otrzymały ocenę „odpowiednie z ograniczeniami”.
Jednym z głównych problemów okazała się wysoka kaloryczność. W niektórych przypadkach jeden kawałek przysmaku dostarczał ponad 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego psa, szczególnie w przypadku ras małych. Biorąc pod uwagę, że około 60% psów w Niemczech ma nadwagę, tego typu produkty mogą istotnie wpływać na bilans energetyczny zwierzęcia.

Dodatkowe wątpliwości wzbudziła jakość tłuszczów. W siedmiu produktach stwierdzono oznaki jełczenia, co może negatywnie wpływać na trawienie oraz ogólny stan zdrowia psa.
Najpoważniejszym wnioskiem było wykrycie salmonelli w kilku próbkach. Nawet jeśli dorosły pies nie wykazuje objawów klinicznych, może przez długi czas pozostawać nosicielem bakterii i wydalać je do środowiska. Stanowi to zagrożenie dla ludzi, w szczególności dla dzieci, osób starszych, kobiet w ciąży oraz osób z obniżoną odpornością.

Eksperci podkreślają, że tego rodzaju nieprawidłowości nie są przypadkami odosobnionymi. Potwierdzają to dane niemieckiego systemu oficjalnych ostrzeżeń dotyczących niebezpiecznych produktów Produktwarnung.eu, w którym regularnie publikowane są informacje o wycofywaniu z rynku przysmaków i karm dla zwierząt.
Pod koniec 2025 roku w Niemczech odnotowano kilka przypadków wycofania ze sprzedaży naturalnych przysmaków do żucia dla psów. Dotyczyły one produktów firmy Dog’s Nature GmbH, oferowanych pod różnymi markami. Przyczyną było wykrycie salmonelli oraz innego zanieczyszczenia mikrobiologicznego, co wskazuje na systemowe problemy w zakresie kontroli jakości. Część tych produktów miała datę przydatności do 2027 roku i mogła przez długi czas pozostawać w obrocie handlowym.

Podobne incydenty są rejestrowane nie tylko na poziomie krajowym, lecz także w całej Unii Europejskiej za pośrednictwem systemu szybkiego ostrzegania RASFF. Regularnie pojawiają się tam zgłoszenia dotyczące bakteryjnego zanieczyszczenia karm i przysmaków dla zwierząt, niezgodności składu z deklaracją producenta oraz błędów w oznakowaniu. Choć informacje te rzadko trafiają do szerokiej opinii publicznej, mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa zwierząt i ludzi.
W badaniu szczególną uwagę zwrócono również na informacje zawarte na opakowaniach. Stiftung Warentest wskazuje, że zalecenia producentów często wprowadzają konsumentów w błąd: porcje mogą być zawyżone, a ostrzeżenia — nieobecne lub sformułowane w sposób niejednoznaczny. Tylko jeden producent w pełni spełnił wymogi dotyczące przejrzystej i rzetelnej informacji dla konsumentów.

W rezultacie oznaczenia takie jak „naturalny”, „bez dodatków” czy „jeden składnik” same w sobie nie stanowią gwarancji bezpieczeństwa przysmaków dla psów i wymagają od opiekunów bardziej uważnego oraz krytycznego podejścia.
2026-01-29 11:24 Przydatne informacje