Wiadomości

Niemcy: znaleziono martwego psa. Policja szuka właściciela

Jak w ogóle można tak postąpić? Kim są ludzie, którym wystarcza na to sumienia?
19 stycznia 2026 roku w Niemczech, na parkingu turystycznym Wanderparkplatz „Roter Fuchs” w Grünenplan, znaleziono martwego psa. Był to jeszcze szczeniak — suczka w wieku około pięciu miesięcy. Jej ciało znalazł przypadkowy przechodzień i powiadomił policję.

Nie miała ani chipa, ani obroży. Nie udało się ustalić właściciela.

Z informacji policji wynika, że pies miał czarno-białe umaszczenie, cętkowane przednie łapy i biały brzuch, a z wyglądu przypominał rasę niemiecki wyżeł krótkowłosy. Być może właśnie po tych cechach ktoś będzie w stanie ją rozpoznać.
Powiedzmy to wprost: prawdziwi właściciele tak nie postępują. Ludzie, którzy kochają swoje zwierzęta, nie porzucają ich ciał na parkingu jak niepotrzebnych rzeczy. Do takich sytuacji dochodzi wtedy, gdy zwierzę od początku nie było postrzegane jako istota żywa — lecz jako „ładunek”, „przesyłka”, „jednostka”, a nie czyjeś życie.

Zbyt często w ten sposób działają nielegalni przewoźnicy i pośrednicy. Szczeniak nie dojechał, zachorował lub zmarł w trakcie transportu — i został po prostu porzucony, aby uniknąć odpowiedzialności. To nie jest tragiczny wypadek. To świadome, nieludzkie postępowanie.
Być może gdzieś jest osoba, która wciąż czeka na swoje „dziecko” i wierzy w zapewnienia, że „wszystko jest w porządku”. Być może komuś nigdy nie powiedziano prawdy.

Policja w Stadtoldendorf prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą rozpoznać tego psa lub przekazać informacje o jego właścicielu.
Dane kontaktowe dostępne są w oficjalnym źródle:
Polizei Niedersachsen / Presseportal.de
Kiedy to się wreszcie skończy? Kiedy ludzie zrozumieją, że zwierzęta to nie rozrywka, nie źródło zarobku, nie towar ani materiał jednorazowego użytku?

Zwierzęta są istotami żywymi. Odczuwają ból i strach, chorują, potrzebują jedzenia i wody, męczą się, marzną i ufają człowiekowi do samego końca. I to właśnie człowiek ponosi pełną odpowiedzialność za każde życie, które bierze w swoje ręce.
Zdarzenia i incydenty